środa, 6 kwietnia 2016

singlowe noce

- tak się dzisiaj rano ładnie pożegnaliśmy i w ogóle jakoś tak się wysypiam z nią obok nawet jak śpię te 3 czy 4 godziny i aż chce mi się rano budzić
- ja tak mam w stosunku do laptopa...
- bo ciepły...
- a do tego taki mądry z tym internetem

=

czwartek, 17 marca 2016

czyli po trupach do celu

- nie powinnaś malować ust szminką...
- dlaczego?
- bo to zabija twoje mitochondria...
- ale wskrzesza moje imponderabilia... 

piątek, 25 grudnia 2015

przy życzeniach z uśmiechem

nie wyobrażam sobie świąt bez babci:
- bo widzisz... ty jesteś stara panna.. ja jestem po prostu stara...
- tak, babciu, obie jesteśmy stare... 

piątek, 27 listopada 2015

suplement

- jesteś takim suplementem do mojej terapii
- dobrze, że nie do diety...
- do diety nie... byłoby za ciężko...

poniedziałek, 12 października 2015

pogoda

pogoda mnie uprzedza, a nie zaskakuje
przeczuwałam, że w tym roku śnieg spadnie dość wcześnie...
na szczęście jeszcze nie w Warszawie

http://podczerwonymkapeluszem.blogspot.com/2015/10/le-train.html


(fot. internet)

środa, 7 października 2015

sny

rozszyfrowałam cię w moich snach
pojawiasz się, by mnie ostrzec przed rozczarowaniem
to tak jakbyś jeszcze trochę dbał o mnie
dziękuję

niedziela, 4 października 2015

jesień

zastanawiam się, czy to mnie dzisiaj ktoś rozpieścił, czy ja tak sama siebie...
uwielbiam kiedy zakupy są tak pięknie zapakowane przez sprzedawców...
w szeleszczący papier i w ozdobną kokardkę... 
i w oczekiwanie na odpakowanie prezentu... 
szeleszczą znowu liście pod butami... 
jesienne drobiazgi i drobne przyjemności... 
i przerwy na kawę pod koniec wieczoru... 
pakuję tydzień w papier, za moment zawiążę na kokardkę...
jeszcze troszkę... taki czas...